Bayern z Superpucharem Europy!

 

fot. sport.fakt.pl
fot. sport.fakt.pl

Do wyłonienia triumfatora Superpucharu Europy potrzebne były rzuty karne. Skuteczniejszy w nich okazał się Bayern Monachium, który w konkursie jedenastek wygrał 5:4. Piłkarze Chelsea byli o krok od zdobycia trofeum, jednak Bawarczycy doprowadzili do wyrównania w ostatnich sekundach meczu.

To był nieprawdopodobny finał. Mecz obfity w sytuacje podbramkowe i bramki. Już w 7. minucie Muller zagrał świetnie do Ribery’ego, Francuz wpadł z piłką w pole karne, miał mnóstwo swobody i futbolówkę na lewej nodze. Zdecydował się na strzał, ale nie trafił w nią czysto i fatalnie przestrzelił. Sekundy później Chelsea wyszła na prowadzenie. Kapitalna kontra Londyńczyków wykończył Fernando Torres. Hazard minął dwóch zawodników, zagrał dobrze na prawą flankę do Schurrle. Niemiec w barwach The Blues natychmiast dośrodkował na 10. metr, skąd niepilnowany Hiszpan strzałem z woleja nie dał najmniejszych szans Neuerowi. Bayern mógł wyrównać w 22. minucie. Świetna dwójkowa akcja Mandzukica i Ribery’ego. Francuz uderzył z pierwszej piłki z 20 metrów, ale Cech wyciągnął się jak struna i sparował strzał na rzut rożny. Chwilę później Schurrle dośrodkował w pole karne do Fernando Torresa, Hiszpan zasygnalizował, że będzie odgrywał piłkę do kolegi i zmylił tym obrońców. Sprytnie obrócił się z piłką na 8. metrze i mocno uderzył w kierunku bramki.

Druga połowa fantastycznie rozpoczęła się dla Bayernu. Ribery huknął potężnie z 25 metrów w krótki róg bramki Cecha. Bramkarz Chelsea był na miejscu ale nie zdołał obronić tej bomby. W 64. minucie Oscar zmarnował dogodną sytuację. Najpierw Brazylijczyk z najbliższej odległości nie zdołał pokonać Neuera, chwilę później dobijał jeszcze Lampard, ale jego bomba z woleja poszybowała nad  poprzeczką. Przed końcem drugiej połowy bramkę na wagę zwycięstwa  mógł strzelić Goetze, ale nowy nabytek Bayernu zamotał się w polu karnym rywali i nie zdołał oddać strzału.

Nie minęły 3 minuty dogrywki, a Chelsea zdołała wyjść na prowadzenie. Kapitalną, indywidualną akcją popisał się Eden Hazard. Ograł obrońcę na lewej flance i ściął do środka. Minął kolejnego i wpadł w pole karne. Uderzył mocno prawą nogą i nie dał najmniejszych szans Neuerowi. Po tej bramce Bayern co raz bardziej naciskał. Najpierw stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Mandzukić. Świetne dośrodkowanie Martineza na strzał głową zamienił Chorwat, to musiał być gol, ale Cech cudem to wybronił. Nie minęło 10 sekund i mieliśmy kolejną setkę dla Bayernu. Kolejne uderzenie, tym razem już idealne w wykonaniu Goetze, ale czeski bramkarz w jakiś niebywały sposób go obronił. Tuż przed zakończeniem doszło do wyrównania. Javi Martinez zdołał rzutem na taśmę wywalczyć remis.
Olbrzymie zamieszanie w polu karnym wykorzystał Hiszpan i strzałem z najbliższej odległości nie dał szans genialnemu Czechowi.

Rekomendacje dostarcza Ceneo.pl

W rzutach karnych bohaterem Bayernu został Manuel Neuer, który w piątej kolejce jedenastek obronił uderzenie Lukaku.

Bayern Monachium 2:2 (rz.k. 5:4) Chelsea Londyn
Bramki: Ribery 47′, Javi Martinez 120′ – Torres 8′, Hazard 93′
Żółte kartki: Ribery 23′ (BAY),Boateng 84′ (BAY) – Cahill 41′ (CHE), Ramires 64′ (CHE), David Luiz 66′ (CHE), Torres 89′ (CHE),  Lukaku 99′ (CHE), Obi Mikel 118′  (CHE), Ivanović 120′ (CHE)
Czerwona kartka: Ramires 85′ (CHE)

Bayern München: Neuer – Rafinha (56′ Martinez), Dante, Boateng, Alaba – Lahm, Kroos, Muller (71′ Goetze) – Robben (96′ Shaqiri), Mandzukic, Ribery

Chelsea F.C.: Cech – Ivanović, David Luiz, Cahill, Cole – Ramires, Lampard – Schurrle (87′ Obi Mikel), Oscar, Hazard (114′ Terry) – Torres (97′ Lukaku)