Christian Gytkjaer nie ma złamanego nosa!

lech poznań
fot. pilka24.com.pl

Christian Gytkjaer nie dokończył niedzielnego spotkania Lotto Ekstraklasy pomiędzy zespołami Lecha Poznań i Arki Gdynia. Napastnik Kolejorza po jednym ze starć ucierpiał i musiał zejść z boiska z podejrzeniem złamania nosa. Na szczęście wszystko z jego zdrowiem jest w porządku – poinformowali dziennikarze Przeglądu Sportowego.

– W drugiej połowie Duńczyk został kopnięty w twarz przez Michała Marcjanika i padł na murawę. To spowodowało krwotok z nosa. Lekarze natychmiast zajęli się lechitą. Potrzebna była jednak zmiana – możemy przeczytać w serwisie internetowym Przeglądu Sportowym. Klubowy lekarz zaraz po końcowym gwizdku sędziego nie ukrywał, że istnieje ryzyko złamania nosa.

– Diagnoza miała zostać potwierdzona w poniedziałek. Konsultacja laryngologiczna była zaplanowana po południu i wykluczyła ona ostatecznie złamanie, co jest dobrą wieścią w kontekście najbliższych spotkań. Lechita jednak mocno oberwał, dlatego lekarze zalecili mu krótki odpoczynek. Poniedziałek był dla poznaniaków wolny, we wtorek wrócą do zajęć, ale bez Christiana Gytkjaera. On ma być na zajęciach w środę. Jeśli ten plan się powiedzie, wówczas nie ma zagrożenia, że nie będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego na niedzielne (godz. 18) starcie z Pogonią Szczecin przy Bułgarskiej – podsumowano w materiale.

źródło: przegladsportowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *