Hiszpanie po karnych wyeliminowali Włochów

fot. EAST NEWS
fot. EAST NEWS

Mnóstwo emocji przyniosło nam spotkanie półfinału Pucharu Konfederacji pomiędzy Hiszpanią a Włochami. Co prawda obie drużyny nie stwarzały może wielkiego zagrożenia pod polem karnym przeciwników, jednak konkurs rzutów karnych podniósł adrenalinę nie jednemu kibicowi. Mistrzowie Świata zdołali wygrać z Włochami po tym jak Bonuccii przestrzelił „jedenastkę”.

Na pierwszą groźną akcję musieliśmy czekać do siedemnastej minuty spotkania, kiedy to Maggio wyprzedził Albę, zdecydował się na uderzenie, ale odważne wyjście Casillasa uratowało Mistrzów Świata od straty gola. Chwilę później idealnym dośrodkowaniem popisał się Andrea Pirlo, lecz De Rossii nie potrafił z tego skorzystać. Tymczasem w trzydziestej szóstej minucie Iker Casillas ponownie musiał stanąć na wysokości zadania. Hiszpański bramkarz tym razem w kapitalny sposób obronił uderzenie Maggiego. Reprezentację Hiszpanii stać było tylko na jedną akcję – Xavi podał do Torresa, ten minął dwóch przeciwników po czym zdecydował się uderzać na bramkę przeciwnika, piłka przeleciała minimalnie obok słupka.

W drugiej odsłonie spotkania piłkarze również nie stworzyli sobie wielu sytuacji bramkowych, przez co mecz wydawał się być po prostu nudny. W sześćdziesiątej dziewiątej minucie reprezentanci Włoch przeprowadzili koronkową akcję po której przed szansą na zdobycie gola stanął Marchisio. Pomocnik z Półwyspu Apenińskiego został jednak w ostatniej chwili zablokowany przez Gerarda Pique. Hiszpanie mogli, a w zasadzie powinni prowadzić w osiemdziesiątej piątej minucie – Torres uruchomił wbiegającego Navasa, ten dostrzegł jeszcze lepiej ustawionego Pique, który w wymarzonej sytuacji fatalnie spudłował. Ostatecznie po dziewięćdziesięciu minutach mieliśmy remis, dlatego sędzia Howard Webb zarządził dogrywkę.

Reprezentanci Hiszpanii zdecydowanie lepiej weszli w pierwszą część dogrywki. W szóstej minucie bliski strzelenia gola był Sergio Ramos, jednak w ostatniej chwili został uprzedzony przez De Rossiego. Chwilę później Iniesta idealnym podaniem obsłużył Albę, ten strzelał z woleja, ale minimalnie nad poprzeczką. Tymczasem w sto piętnastej minucie kapitalnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Xavi, a futbolówka zatrzymała się na słupku! W ostatnich sekundach ze skrzydła dośrodkowywał Navas, ale w tym przypadku Martinez przestrzelił. Sędzia zarządził więc konkurs rzutów karnych, które przebiegły nam emocjonująco. Do bramki trafiali kolejni zawodnicy, dopiero w ósmej serii przestrzelił Bonuccii, który zapewnił Hiszpanom awans do finału Pucharu Konfederacji.

Hiszpania 0:0 k. 7:6  (0:0, 0:0) Włochy
Bramki: –

Rzuty karne: Candreva (+), Xavi (+), Aquilani (+), Iniesta (+), De Rossi (+), Pique (+), Giovinco (+), Ramos (+), Pirlo (+), Mata (+), Montolivo (+), Busquets (+), Bonucci (-)

Żółte kartki: Pique (Hiszpania) – De Rossi (Włochy)
Sędzia: Howard Webb (Anglia)

Hiszpania: Casillas – Arbeloa, Pique, Ramos, Alba – Busquets, Xavi, Iniesta – Pedro (79′ Mata), Torres (94′ Martinez), Silva (53′ Navas)

Włochy: Buffon – Chiellini, Barzagli (46′ Montolivo), Bonucci – Maggio, Pirlo, Candreva, De Rossi, Marchisio (80′ Aquilani), Giaccherini – Gilardino (91′ Giovinco).