Podsumowanie: 2. kolejka T-Mobile Ekstraklasy

fot. Mateusz Kostrzewa / legia.com
fot. Mateusz Kostrzewa / legia.com

Zakończyła się już druga kolejka spotkań T-Mobile Ekstraklasy. Drugie zwycięstwo z rzędu zanotowali piłkarze Legii Warszawa, którzy tym razem poradzili sobie gładko z Pogonią Szczecin. Ponadto trzy punkty dopisali sobie zawodnicy Piasta Gliwice, a Lech Poznań zaledwie zremisował na Bułgarskiej z zespołem Cracovii.

Na inaugurację kolejki oglądaliśmy spotkanie, w którym ozdobą były kapitalne bramki. Piłkarze Lechii Gdańsk wyszli na prowadzenie za sprawą fenomenalnego gola Deleu, jednak jeszcze przed przerwą zdołał wyrównać Marcin Malinowski. Doświadczony pomocnik potężnie uderzył zza pola karnego umieszczając piłkę w samym okienku. Tymczasem udany debiut w barwach Widzewa Łódź zanotował Eduards Visnakovs. Łotysz, który nie tak dawno podpisał umowę z klubem, strzelił w piątek dwie bramki, które zapewniły gospodarzom minimalne zwycięstwo nad Zawiszą Bydgoszcz.

Trzy punkty dopisali sobie zawodnicy Górnika Zabrze. Podopieczni trenera Adama Nawałki w sobotnie popołudnie wygrali na wyjeździe 2:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Gole dla śląskiego klubu strzelali Prejuce Nakoulma, a także Mariusz Przybylski. Liderem po dwóch kolejkach jest zespół Legii Warszawa. Aktualni Mistrzowie Polski po wyeliminowaniu walijskiego New Saints, tym razem wygrali wyjazdowe starcie z Pogonią Szczecin. Wynik spotkania otworzył Ivica Vrdoljak, a w drugiej połowie na listę strzelców wpisali się Miroslav Radović i Władimir Dwaliszwili.

Bojowe charaktery pokazali w niedzielę piłkarze Piasta Gliwice. Drużyna, która w czwartek odpadła z Ligi Europy tym razem wygrała 2:1 z Zagłębiem Lubin. Popularni „Miedziowi” wyszli na prowadzenie w dziewiątej minucie za sprawą trafienia Miłosza Przybeckiego. Jednak w końcówce meczu roztrwonili swoją przewagę i wyjechali ze Śląska bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Zawiodła drużyna Śląska Wrocław. Podopieczni trenera Stanislava Levego mieli w niedzielę wygrać gładko z Jagiellonią Białystok, jednak musieli uznać nieoczekiwanie wyższość rywali, którzy prowadzili już 3:0 po golach Rafała Grzyba, Martina Barana i Bekima Balaja.

Słabo spisali się również piłkarze poznańskiego Lecha, którzy w niedzielny wieczór na własnym obiekcie nie potrafili pokonać Cracovii. Kolejorza na prowadzenie wyprowadził dobrze dysponowany Vojo Ubiparip, jednak w ostatnich minutach meczu Saidi Ntibazonkiza pokonał Krzysztofa Kotorowskiego. Sporo emocji przyniosła nam potyczka zamykająca drugą kolejką. Zespół Korony Kielce wymieniał się ciosami z Wisłą Kraków, jednak ten ostateczny wymienili podopieczni trenera Franciszka Smudy – w doliczonym czasie gry Michał Chrapek wykorzystał rzut karny, zapewniając „Białej Gwieździe” trzy punkty na trudnym terenie w Kielcach.

Wyniki 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy:
Ruch Chorzów 1:1 Lechia Gdańsk
Widzew Łódź 2:1 Zawisza Bydgoszcz
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin 0:3 Legia Warszawa
Piast Gliwice 2:1 Zagłębie Lubin
Śląsk Wrocław 2:3 Jagiellonia Białystok
Lech Poznań 1:1 Cracovia
Korona Kielce 2:3 Wisła Kraków