Sześć bramek w Bremen

fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Po ostatnim remisie FC Nurnberg z Borussią Dortmund, przyszedł czas na kolejny. Tym razem drużyna Mariusza Stępińskiego podzieliła się punktami z Werderem Brema. Spotkanie było owocne w sytuację podbramkowe i gole, bowiem w tym spotkaniu padło ich aż sześć. Dwie bramki dla gospodarzy strzelił Elia i samobójczego gola zdobył Dabanli, a dla gości strzelali Kiyotake, Drmić i Hlousek.

Werder zaczął te spotkanie od mocnego uderzenia. Po dużym zamieszaniu w polu karnym, futbolówkę do własnej siatki skierował Dbanili, który został trafiony przez jednego ze swojego kolegów, który próbował oddalić zagrożenie pod bramką gospodarzy. Chwilę później mogło dojść do wyrównania. Po dośrodkowaniu lewego pomocnika Nurnbergu, Pekhart najwyżej wyskoczył w polu karnym, ale futbolówka po uderzeniu głową przeleciała minimalnie nad bramką. Goście nie wykorzystali swojej sytuacji, ale zrobili to zawodnicy Werderu. W 34. minucie bramkę zdobył Elia, który ostatnie trafienie zaliczył 3364. minut temu, czyli od ponad 56 godzin spędzonych na murawie. Holenderski pomocnik dostał piłkę na 30. metrze, minął dwóch rywali i zdecydował się na strzał zza pola karnego, a Schefer tylko przyglądał się futbolówce, która wlatywała do jego siatki.  Piłkarzom gości udało się zdobyć kontaktowego gola jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy. Hlouska świetnie minął jednego z defensywnych zawodników i zagrał wzdłuż pola karnego do Kiyotake, który strzałem z najbliższej odległości pokonał golkipera gospodarzy.

Elie mógł zdobyć kolejną bramkę już na początku drugiej odsłony tego spotkania.  Pomocnik Werderu przedryblował dwóch zawodników gości i wyszedł na sytuację sam na sam z golkiperem rywali, ale na szczęście dla kibiców drużyny Mariusza Stępińskiego przegrał ten pojedynek.  Do wyrównania doszło w 53. minucie. Drmić świetnie odnalazł się przed polem karnym, obrócił się i zdecydował się na strzał z linii szesnastego metra  i wpakował futbolówkę do siatki. Goście nie cieszyli się długo z remisu. Kolejne uderzenie zza pola karnego, tym razem drugi raz na listę strzelców wpisał się Elia. Na dwadzieścia minut przed zakończeniem spotkania Hlousek świetnie odnalazł się w polu karnym i pewnym strzałem z lewej nogi pokonał bezradnie stojącego golkipera Werderu.

Rekomendacje dostarcza Ceneo.pl

Werder Brema 3:3 (2:1) FC Nurnberg
Bramki: Dabanli 8′ (sam.),  Elia 34′,  Elia 66′ – Kiyotake 44′, Drmić 53′, Hlousek 70′
Żółte kartki: Junuzović 42′ (WER), Ekici 78′ (WER) – Schafer 31′ (NUR),  Stark 45+1 (NUR)

Werder Bremen: Mielitz – Fritz (79′ Selassie), Lukimya-Mulongoti, Caldirola, Garcia – Makiadi (69′ Kroos), Junuzović, Elia (84′ Kobylanski), Hunt, Ekici – Petersen

FC Nürnberg: Schafer – Chandler, Dabanli, Pogatetz, Plattenhardt – Stark (68′ Frantz), Kiyotake, Hasebe, Esswein (46′ Drmić), Hlousek – Pekhart