VIDEO: Górnik Łęczna 1-1 Lechia Gdańsk. Skrót meczu i bramki

fot. Ekstraklasa
fot. Ekstraklasa

Górnik Łęczna zremisował przed własną publicznością z Lechią Gdańsk 1-1. Bramkę dla gospodarzy strzelił Patrik Mraz, a dla przyjezdnych trafił Antonio Colak.

Kilka sekund po pierwszym gwizdku na prowadzenia mogła wyjść drużyna gości. Pietrowski zdecydował się na uderzenia zza linii szesnastego metra, jednak skutecznie na linii bramkowej interweniował Prusak. Kilka chwil później niepilnowany w polu karnym był Grzelczak, który uderzył futbolówkę głową, ale kolejny raz dobra obronił golkiper Górnika Łęczna. Piłka jeszcze odbiła się od słupka, ale nie wpadła do bramki. W ósmej minucie na indywidualną akcję zdecydował się Makuszewski. Skrzydłowy zszedł do środka i oddał uderzenie z osiemnastego metra. Do wybitej futbolówki przez Prusaka próbował dobiec jeszcze Colak, ale został on uprzedzony przez jednego z defensorów.  W dwudziestej trzeciej minucie Patrik Mraz dośrodkowywał ze stałego fragmentu gry. Jednak bardzo podkręcił futbolówkę i ta nie dotknięta przez nikogo wpadła do siatki. Chwilę później ponownie boczny defensor próbował zaskoczyć Bąka, ale tym razem golkiper Lechii Gdańsk z trudem wybił piłkę poza obszar gry. Po półgodzinie gry Grzelczak zdecydował się na indywidualną akcję. Zejście do środka i uderzenie po długim słupku, ale zabrakło centymetrów.


Górnik Łęczna – Lechia Gdańsk przez tuningclub1

Sześć minut po rozpoczęciu drugiej połowy piłkarze Lechii Gdańsk doprowadzili do wyrównania. Kapitalnym rajdem między obrońcami gospodarzy popisał się Antonio Colak. Chorwat uderzył futbolówkę z ostrego kąta i zmieścił ją pod poprzeczką. W sześćdziesiątej drugiej minucie Bruno Nazario zagrał prostopadłą piłkę w kierunku Wiśniewskiego. Pomocnik mógł strzelać z ostrego kąta, ale postanowił zagrać do lepiej ustawionego Colaka. Chorwat był jednak nieco spóźniony i piłka po jego uderzeniu przeleciała nad poprzeczką. Chwilę później Bruno Nazario zdecydował się na strzał zza pola karnego, ale futbolówka zatrzymała się na słupku. W siedemdziesiątej ósmej minucie Colak zamarkował przyjęciu piłki, obrócił się i uderzył z trzynastego metra. Piłka jednak przeleciała minimalnie obok słupka. Od osiemdziesiątej pierwszej minuty drużyna Górnika Łęczna musiała grać w osłabieniu, po tym jak Mraz ostro potraktował Makuszewskiego i wyleciał z boiska.

Górnik Łęczna 1-1 (1-0) Lechia Gdańsk
Bramki: Mraz 23′ – Colak 51′
Żółte kartki: Makuszewski 21′ (LGD), Bougaidis 29′ (LGD)
Czerwona kartka: Mraz 81′ (GOR)

Opublikowany w Bez kategorii