VIDEO: Lechia Gdańsk 3-3 Ruch Chorzów. Skrót meczu i gole

fot. Ekstraklasa
fot. Ekstraklasa

Drużyna Lechii Gdańsk w spotkaniu siódmej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zremisowała przed własną publicznością 3-3 z zespołem Ruchu Chorzów. Bramki dla gospodarzy strzelali Stojan Vranjes, Antonio Colak oraz Friesenbichler, natomiast gole dla przyjezdnych zdobyli Filip Starzyński, Jakub Kowalski, a także Eduards Visnakovs.

Już w 11. minucie Rafał Janicki długim podaniem uruchomił Colaka, napastnik Lechii minął Malinowskiego, ale jego uderzenie z ostrego kąta nie znalazło drogi do bramki. Były piłkarz 1.FC Nurnberg chwilę później ponownie mógł wpisać się na listę strzelców, ale tym razem nie wykorzystał indywidualnej akcji Bartłomieja Pawłowskiego. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 28. minucie, a jedno z dośrodkowań kapitalnym uderzeniem z nożyc na bramkę zamienił Filip Starzyński. Pomocnik reprezentacji Polski kilka chwil później popisał się ładnym podaniem do Grzegorza Kuświka, jednak napastnik fatalnie zachował się w niezłej sytuacji bramkowej.

Zyskaj 400 złotych bez żadnego ryzyka! Obstaw i wygraj!

Początek drugiej połowy to znów popisowa partia Filipa Starzyńskiego. To właśnie po jego uderzeniu piłka obiła się od słupka, po czym znów znalazła się w jego rękawicach. Piłkarze Lechii Gdańsk wyrównali stan spotkania w 51. minucie – Mateusz Możdżeń zagrał do Stojana Vranjesa, a ten technicznym strzałem nie dał szans Kamińskiemu. Kilkadziesiąt sekund później ponownie szczęścia szukał Grzegorz Kuświk, ale futbolówka na złość odbiła się od słupka. Chorzowianie ponownie objęli prowadzenie w 61. minucie, a Jakub Kowalski po minięciu Pietrowskiego z zimną krwią pokonał Dariusza Trelę. Gdańszczanie nie mieli zamiaru się poddawać, dzięki czemu wyrównali w 81. minucie. Wówczas Maciej Makuszewski po szybkim kontrataku podał do Colaka, a temu nie pozostało nic innego jak pokonanie Kamińskiego. Radość gospodarzy nie trwała długo, ponieważ chwilę później Ruch prowadził już 3-2. Tym razem Marek Zieńczuk zaadresował piłkę do Eduardas Visnakovsa, a ten strzałem z ostrego kąta wpisał się na listę strzelców. Gospodarze wyrównali pod koniec meczu, a na listę strzelców wpisał się Friesenbichler.

LECHIA GDAŃSK 3-3 (0-1) RUCH CHORZÓW
Bramki:
Vranjes 51′, Colak 81′, Friesenbichler 90′ (Lechia) – Starzyński  28′, Kowalski 61′, Visnakovs 82′ (Ruch)

Żółte kartki: Kuś, Gigołajew (Ruch)
Sędzia:
Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Lechia Gdańsk: Trela – Możdżeń (69. Dźwigała), Janicki, Valente, Pietrowski – Makuszewski, Borysiuk (65. Łukasik), Pawłowski, Vranješ, Aleksić (47. Friesenbichler) – Čolak.

Ruch Chorzów: Kamiński – Stawarczyk, Kuś, Surma, Zieńczuk – Starzyński, Babiarz, Malinowski (33. Helik), Kowalski – Gigołajew, Kuświk (72. E. Višņakovs).

Na stronie internetowej www.meczenazywo.com.pl znajdziesz transmisje na żywo meczów T-Mobile Ekstraklasy. Ponadto publikowane są bramki i skróty spotkań z ligi polskiej.

Obstawiaj mecze w zakładach bukmacherskich! Załóż darmowe konto w Sportingbet, odbierz nawet 400 złotych bonusu na start i graj! Więcej wskazówek na temat obstawiania znajdziecie na stronie internetowej www.sportbet.pl.

Opublikowany w Bez kategorii