Włosi trzeci w Pucharze Konfederacji

fot. EAST NEWS
fot. EAST NEWS

Niezwykle emocjonujące widowisko sprawili nam reprezentanci Włoch, którzy dopiero w konkursie rzutów karnych musieli okazać swoją wyższość nad drużyną Urugwaju. Po regulaminowym czasie gry było 2:2, a dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia. Bohaterem jedenastek był Buffon, który dwukrotnie obronił uderzenie przeciwników.

Pierwsi w niedzielnym spotkaniu zaatakowali Włosi. Po dośrodkowaniu główkował Chiellinii, jednak piłka przeleciała minimalnie obok słupka. Tymczasem w dwunastej minucie groźnie z rzutu wolnego strzelał Diego Forlan, ale w tym przypadku Buffon nie miał problemów ze złapaniem futbolówki. Podopieczni trenera Cesare Prandelliego wyszli na prowadzenie w dwudziestej czwartej minucie. Wówczas w pole karne dośrodkował Diamanti, z piłką minął się Muslera, a ta odbijając się od słupka spadła wprost pod nogi Astoriego, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w pustej bramce. Odpowiedź reprezentantów Urugwaju mogła być natychmiastowa, lecz Buffon z problemami obronił uderzenie Luisa Suareza. Chwilę później piłkarze z Półwyspu Apenińskiego przeprowadzili koronkową akcję, po której gola próbował strzelać Gilardinio.

Reprezentanci Urugwaju zdołali doprowadzić do wyrównania w pięćdziesiątej ósmej minucie, kiedy to Gargano doskonałym podaniem prostopadłym uruchomił wbiegającego Edisona Cavaniego, a ten bez najmniejszych problemów wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Dziesięć minut później na listę strzelców powinien wpisać się Diego Forlan, jednak napastnik z Urugwaju dwukrotnie został w fantastycznym stylu powstrzymany przez Buffona. Wreszcie nadeszła siedemdziesiąta trzecia minuta. Wówczas kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Diamanti, a Musler musiał po chwili wyciągać futbolówkę z bramki. Radość Włochów nie trwała jednak długo, bo za chwilę Mistrzowie Ameryki Południowej doprowadzili do wyrównania. Tymczasem cudownym trafieniem popisał się Edison Cavani, idealnie trafiając z rzutu wolnego pod poprzeczkę.

W regulaminowym czasie nie rozstrzygnęły się losy spotkania, dlatego też sędzia musiał zarządzić dogrywkę. Na pierwsze uderzenie musieliśmy czekać do sto czternastej minuty, kiedy to minimalnie pomylił się Luis Suarez. Arbiter musiał więc zaprosić drużyny do konkursu rzutów karnych, które lepiej wykonywali Włosi. Dwukrotnie „jedenastki” bronił Buffon i to jego można uznać za bohatera spotkania. Włoski bramkarz w decydującym momencie wybronił rzut karny wykonywany przez Gargano. Dzięki temu zwycięstwu reprezentacja Włoch zajęła trzecie miejsce w Pucharze Konfederacji.

Włochy 2:2 k.3:2 (1:0) Urugwaj
Bramki: Astori 24′, Diamanti 73′ (Włochy) – Cavani 58′, 78′ (Urugwaj)

Żółte kartki: Chiellini, Montolivo (Włochy) – Pereira, Suarez (Urugwaj)
Czerwona kartka: Montolivo 110′ (Włochy)
Sędzia: Djamel Haïmoudi (Algieria)

Włochy: Buffon, Chiellini, Astori (95. Bonucci), De Sciglio, De Rossi (70. Aquilani), Montolivo, Maggio, Candreva, Gilardino, Diamanti (83. Giaccherini), El Shaarawy.

Urugwaj: Muslera, Lugano, M.Pereira (81. A.Pereira), Cáceres, Godín, Rodríguez (56. Gonzalez), Gargano, Arévalo (107. Pérez), Suárez, Forlán, Cavani.