Wypowiedzi po meczu Włochy 1-1 Polska

polska
fot. pilka24.com.pl

Piłkarska reprezentacja Polski w pierwszym spotkaniu Ligi Narodów zremisowała na wyjeździe z Włochami 1-1. Tymczasem już teraz poznajcie pomeczowe wypowiedzi Polaków – trenera Jerzego Brzęczka oraz Jakuba Błaszczykowskiego.

Jerzy Brzęczek (trener reprezentacji Polski): Pewien niedosyt pozostał. Byliśmy zdyscyplinowani taktycznie. Patrząc na ten krótki okres wspólnego pobytu, treningów jestem z wielu rzeczy zadowolony. Mieliśmy parę sytuacji, gdy bardzo dobrze odbieraliśmy piłkę w środkowej strefie. Jak na pierwszy mecz, myślę, że nie było najgorzej. Troszeczkę materiału do analizy będziemy mieć. W moich oczach widnieją przed nami ciekawe perspektywy. 

Włosi nie mieli dogodnych sytuacji, a my je stworzyliśmy, zwłaszcza w pierwszej połowie. Mieliśmy dobry odbiór, ale brakowało ostatniego podania i wykończenia. Zwłaszcza szkoda kontrataku w końcówce, kiedy Krychowiak zamiast strzelać podał piłkę w poprzek i przez to nie wykorzystaliśmy dogodnej dla nas sytuacji. Zmiany, których dokonywaliśmy, były wymuszone. Piotrek Zieliński odczuwał problemy. Wcześniej także Mateusz Klich. A ostatnia zmiana była spowodowana tym, że chcieliśmy się zabezpieczyć, bo Arkadiusz Reca odczuwał skurcze. 

Rekomendacje dostarcza Ceneo.pl

Jakub Błaszczykowski (pomocnik reprezentacji Polski): Z mojej perspektywy najpierw trafiłem w piłkę. Trafiłem w nią dużo wcześniej, a potem w nogi przeciwnika. Wydaję mi się, że nie powinno być faulu. Zagraliśmy przyzwoite spotkanie. W pierwszej połowie mieliśmy dużo fajnych sytuacji. W drugiej połowie troszeczkę za bardzo oddaliśmy pole przeciwnikowi. Ogólnie nowi zawodnicy w naszej kadrze bardzo dobrze się zaprezentowali. Zwłaszcza w pierwszej połowie wyglądało to bardzo dobrze taktycznie. Summa summarum możemy być z tego wyniku zadowoleni. Przy odpowiednim przygotowaniu jesteśmy grać na odpowiednim poziomie z każdym przeciwnikiem. Graliśmy z bardzo dobrą drużyną, która potrafi wykorzystać mankamenty w grze. To jest dobry prognostyk, także biorąc pod uwagę, że pracujemy dopiero trzy czy cztery dni razem.

Źródło: 90minut.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *