Wypowiedzi Nawałki i Lewandowskiego po meczu z Armenią

adam nawałka
fot. pilka24.com.pl

Piłkarska reprezentacja Polski w spotkaniu eliminacji Mistrzostw Świata wygrała na wyjeździe 6-1 z zespołem Armenii. Tymczasem już teraz zachęcamy Was do przeczytania pomeczowych wypowiedzi trenera Adama Nawałki oraz napastnika Roberta Lewandowskiego.

Adam Nawałka (trener reprezentacji Polski): Osiągnęliśmy zakładany cel, zdobycie trzech punktów było bardzo ważne w końcowej fazie eliminacji. Od samego początku zawodnicy byli bardzo dobrze nastawieni, widać było wielką koncentrację. Od samego początku graliśmy konsekwentnie założonym planem. Uważam ten mecz za dobry, brawa dla zawodników przede wszystkim za „chłodną” głowę. Wiedzieliśmy, że jeszcze podczas tego spotkania nic się nie rozstrzygnie. Cieszymy się z trzech punktów, brawa za zaangażowanie.

Mieliśmy zawsze dużo żółtych kartek, a w kontekście ostatnie meczu cieszy to, że wszyscy będą dostępni do gry. Bardzo dobrze ten mecz się rozpoczął, bo zawodnicy zapracowali na to. Nie chcę analizować goli i naszej gry, ja mogę powiedzieć ogólnie. Dokładna analiza będzie przygotowana jutro na analizie pomeczowej. Zarówno jeżeli chodzi o pozycję bramkarza, jak i na innych pozycjach uważam, że jest rywalizacja, jest wybór i myślę, że zawodnicy to potwierdzają. Ci, którzy wchodzą, starają się pomóc drużynie, by to, co było już wypracowane wyglądało jeszcze lepiej. Jesteśmy już przygotowani pod każdym względem do meczu z Czarnogórą. Zawodnicy rozpoczną regenerację już w samolocie, więc przygotowujemy się w pełnym tego słowa znaczeniu.

Robert Lewandowski (napastnik reprezentacji Polski): Jestem zadowolony, że zdobyliśmy trzy punkty na ciężkim terenie, bo na wyjeździe zawsze gra się ciężko. Zagraliśmy dobry mecz, może poza pierwszymi 10 minutami drugiej połowy. Przeanalizowaliśmy błędy z poprzednich dwóch meczów i wiedzieliśmy, co musimy poprawić. Ormianie mieli jedną sytuację w pierwszej połowie, zdarza się, choć wiadomo, że najlepiej zapobiegać takim sytuacjom. W drugiej połowie zaczęliśmy grać piłką i te sytuacje same się stwarzały. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania, ostatnie 15-20 minut nie chcieliśmy się nabiegać, bo wiemy, że mamy jeszcze jeden mecz, choć mamy nadzieję, że dzisiejszy mecz Czarnogóry z Danią zakończy się remisem.

Myślę, że na pewno będzie radość, ale zdajemy sobie sprawę, że przed nami kolejny mecz eliminacyjny. Być legendą polskiej piłki – to bardzo miłe słowa. Myślę, że Włodzimierz Lubański też się z tego cieszy, że kibicował mi i reprezentacji. Cieszę się, że udało mi się to zrobić przed 30 urodzinami i będę się starał dalej strzelać.

źródło: 90minut.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *