Wypowiedzi trenerów po meczu Ajax – Legia

legia warszawa
fot. pilka24.com.pl

Ajax Amsterdam 1-0 Legia Warszawa w rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Europy. Tymczasem już teraz możecie przeczytać u nas pomeczowe wypowiedzi obu trenerów – Petera Bosza oraz Jacka Magiery.

Peter Bosz (trener Ajaxu Amsterdam): Jestem dumny z tego, iż znaleźliśmy się w następnej fazie Ligi Europy. Jutro czeka nas losowanie, na którym dowiemy się, z kim przyjdzie nam rywalizować. Mecz z Legią byłby dla nas łatwiejszy, gdybyśmy szybko podwyższyli prowadzenie. Niestety do końcowego gwizdka arbitra było groźnie. To było niepotrzebne.

Budowanie akcji początkowo nie wychodziło najlepiej. W kolejnych fragmentach spotkania się to jednak poprawiło i wykreowaliśmy sobie kilka dogodnych okazji. Po przerwie strzeliliśmy ważnego gola i później  mieliśmy więcej miejsca na boisku.

Jacek Magiera (trener Legii Warszawa): Zagraliśmy dobry mecz, ogólnie dwumecz był wyrównany, obie drużyny mogły awansować. Zdecydowała jedna sytuacja, to Ajax zagra dalej. Życzę powodzenia i gratuluję rywalowi. My do Warszawy wracamy z podniesionymi głowami, drużyna dała z siebie dużo. Teraz skupimy się na lidze i na tym by w przyszłym sezonie godnie reprezentować Polskę w europejskich pucharach.

Drużyna zagrała dobry mecz, pod względem fizycznym wytrzymaliśmy 180 minut. My zagraliśmy jeden mecz, rywale pięć. Będę szukał rozwiązań by w przyszłym sezonie drużyna była jeszcze lepiej przygotowana. W szatni podziękowałem zespołowi za walkę i za realizację założeń taktycznych.

Czego zabrakło? W przerwie mówiliśmy sobie, że musimy grać odważniej, bardziej do przodu. W drugiej części gry było pod tym względem lepiej, zdobywaliśmy pole, przeciwstawiliśmy się przeciwnikowi. I nie zmieniliśmy stylu nawet po straconym golu, który padł chyba po najmniej składnej akcji. Musimy rozłożyć strzelanie bramek na wszystkich piłkarzy, nie ma z nami już tych atakujących, którzy strzelali w zeszłym sezonie. Czas działa na naszą korzyść. Moim zadaniem jest to, aby nowi gracze weszli płynnie do drużyny. Potrzebny jest czas i mecze, bo sparingi to nie wszystko. W porównaniu do meczów z Ligi Mistrzów mieliśmy dziś 4-5 zmian, nie ma z nami tych, którzy grali ze sobą rok. Nauka, tak to traktujemy.

źródło: legia.net