Wypowiedzi trenerów po meczu Śląsk – Legia

Legia Warszawa
fot. google.com

Piłkarze Śląska Wrocław w sobotnim spotkaniu Lotto Ekstraklasy wygrali przed własną publicznością 2-1 z zespołem Legii Warszawa. Tymczasem już teraz możecie przeczytać u nas pomeczowe wypowiedzi obu szkoleniowców – Jana Urbana oraz Jacka Magiery.

Jan Urban (trener Śląska Wrocław): Graliśmy dojrzałą piłkę, nie chcieliśmy by Legia weszła łatwo w mecz. Staraliśmy się zmuszać Malarza do wykopywania piłek, by legioniści musieli o piłkę walczyć. Straciliśmy bramkę choć podobno był spalony. Trudno, trzeba było sytuację odwrócić. Graliśmy swoje i udało się. Cieszę się bardzo z tego zwycięstwa, nie dlatego że była to wygrana z Legią, choć wygrana z mistrzem Polski to zawsze wielki prestiż. Ale cieszę się, bo kibice zobaczyli fajną piłkę. Chcemy grać ładnie dla oka i wierzę, że taką grą przyciągniemy kibiców na trybuny.

Jacek Magiera (trener Legii Warszawa): Do przerwy prowadziliśmy 1:0 po stałym fragmencie gry, ale to Śląsk miał optyczną przewagę. Druga połowa wyglądała podobnie, sześć minut zdecydowało o tym, że przegraliśmy. Rzut karny po ręce Hlouska, jestem pewien, że sędzia nie widział tej sytuacji, zasugerował się tym zachowali się zawodnicy. Trudno. Drugi gol po pięknej akcji całego zespołu. Gratuluję Śląskowi wygranej.

Pracuję najlepiej jak potrafię. Niezależnie od tego, co wydarzy się w najbliższej przyszłości, właściciel klubu ma prawo zwolnić trenera. Prezes Mioduski zna moją pracę, to jak chcę budować zespół, na co zwracam uwagę. Podobnie dyrektor sportowy Michał Żewłakow. Wracając do Warszawy będę przygotowywał się do kolejnego meczu. Nie obawiam się zwolnienia.

Szukam lepszych rozwiązań, w ustawieniu, w doborze graczy. Wolę próbować i szukać rozwiązań i być krytykowanym, niż nie robić nic i krytykować innych. Zagraliśmy dziś bez klasycznych skrzydłowych, do pewnego momentu wszystko działało, choć nie wszystko było jak należy. Michał Kucharczyk nam wypadł, to był trzeci kontuzjowany skrzydłowy. Stąd taka decyzja. Będę dalej szukał rozwiązań. Wiem, że jak się szuka rozwiązań, to w końcu się je znajdzie.

źródło: legia.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *