Wypowiedzi trenerów po meczu Wisła Kraków – Wisła Płock

Wisła Kraków
fot. google.com

Piłkarze Wisły Kraków we wczorajszym spotkaniu Pucharu Polski wygrali 2-1 z zespołem Wisły Płock. Tymczasem już teraz możecie przeczytać u nas pomeczowe wypowiedzi trenerów Kiko Ramireza oraz Jerzego Brzęczka.

Jerzy Brzęczek (trener Wisły Płock): Wyszliśmy na prowadzenie, kontrolowaliśmy to spotkanie, mieliśmy super akcję, dobrze wykończoną – zabrakło szczęścia i ten mecz skończyłby się inaczej. Okoliczności tych dwóch karnych i porażka w takim stylu dodatkowo boli. Wydaje mi się że Igor dostał w brzuch, dopiero potem w ręce. Gratuluję chłopakom walki i momentami bardzo dobrej gry. Niestety, puchar się dla nas skończył.

Mamy bardzo wyrównaną kadrę, zmiennicy pokazali że mają umiejętności i jakość. Chcieliśmy im dać szansę, bo wcześniej nie mieli na to okazji w starciach ligowych. Przez pryzmat całego meczu byliśmy lepsi niż w Płocku. W ciągu czterech dni przegraliśmy jednak dwa razy z Wisłą Kraków i ani razu na to nie zasłużyliśmy. Jesteśmy wściekli, bo po dwóch naprawdę dobrych meczach nie mamy ani punktów, ani pucharów.

Rekomendacje dostarcza Ceneo.pl

Kiko Ramirez (trener Wisły Kraków): Przede wszystkim był to bardzo trudny mecz, który bardzo chcieliśmy wygrać bez dogrywki. Jest to  ważne na tym szczeblu rozgrywek i cieszę się, że zrealizowaliśmy plan. Jeżeli chodzi o pierwszą połowę – ona zawsze jest trudna, zawsze jest mocno taktyczna. W drugiej części nastąpiło przełamanie, które pomogło nam wygrać ten mecz. Dużo wnieśli rezerwowi. Jestem bardzo zadowolony z postawy Martina Košťála, tak jak i ze wszystkich zmienników. To była zdrowa i potrzebna rywalizacja.

Po dwóch miesiącach mogliśmy skorzystać z usług Pola i zagrał 70 minut, tyle na ile był zdolny. Dał z siebie bardzo dużo. Jestem zadowolony również z Pietrzaka. Chłopak przeszedł naprawdę dużo i jestem dobrej myśli po jego 90-minutowym występie. Rafał był ważnym elementem zespołu przed kontuzją, jest po powrocie i nadal tak będzie.

źródło: wisla.krakow.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *